Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nostalgia panie nostalgia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nostalgia panie nostalgia. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 września 2014

Łopatujemy naprzód!

Bo co prawda blog jest nowy, prosto z pieca, ale prowadzą go dwie stare dupy, które znają się już od dekady i mają dzisiaj swoją rocznicę (stąd opóźnienie). To co, lecimy następną dyszkę?

czwartek, 4 września 2014

Wciąż czekam na swój bilet...

Po wielu latach jakimś cudem (w piątek ostatni film na TVNie) zmobilizowałam się wreszcie do ruszenia siódmego tomu Pottera... I trzeba przyznać, że o dziwo się nie zestarzał, choć technicznie "wyrosłam" już z grona, do którego był przede wszystkim adresowany.

A na rozmaite Potterofochy i tak od zawsze przewracałam oczami, więc na tym froncie też bez zmian.